Jak przygotować się do Rawiconu?


Kilka tygodni temu napisałem dość długi wpis o przygotowaniach do Pyrkonu. Ponieważ kolejnym przystankiem na mojej konwentowej mapie jest Rawikon w Rawiczu, chętnie dorzucę od siebie kilka groszy, jeśli chodzi o praktyczne informacje co do właśnie tego konwentu.


Ponownie, opinie wyrażone w niniejszym wpisie będą pisane z perspektywy zwykłego uczestnika bez cosplayu oraz osoby niewymagającej żadnych dodatkowych udogodnień. Od dobrych dwóch lat jeżdżę na Rawikon na wszystkie dwa dni trwania imprezy.


Charakter imprezy


Rawikon to stosunkowo niewielki konwent odbywający się w ścisłym centrum Rawicza. Całe wydarzenie odbywa się w głównej mierze w dwóch miejscach: Rawickiej Bibliotece Publicznej na ulicy Szarych Szeregów 3 (wraz z otaczającym ją placem oraz sceną) i oddalonym od niej o około 150 metrów Domu Kultury.

Sam konwent określiłbym jako ciekawą mieszankę faktycznej imprezy tworzonej przez wieloletnich nerdów z nieco bardziej stonowanym wydarzeniem organizowanym przez faktyczną instytucję kultury. Z tego połączenia wychodzi bardzo rodzinny konwent, który będzie jednocześnie ucztą dla osób siedzących głęboko w fandomie, jak również nie będzie mocno szokujący dla rodzin niemających z fantastyką zbyt wiele wspólnego.

W sporym skrócie mamy bardzo rozbudowany program wypełniony prelekcjami, sporo atrakcji stałych, wydarzenia na scenie oraz strefę wystawców (w większości mniejsi artyści i wydawcy). Nie jest przesadnie tłocznie, z czego warto mieć na uwadze, że sam budynek biblioteki jest miejscami nieco ciasny, a co za tym idzie trzeba być przygotowanym na przeciskanie się przez ludzi do niektórych sal. Nie mówimy tutaj jednak o skali Pyrkonu.


Wejściówki na Rawikon


Rawikon jako wydarzenie prowadzone w większej mierze przez instytucję kulturową jest imprezą bezpłatną. Nie ma tutaj najmniejszej potrzeby wcześniejszej rejestracji na imprezę. Wystarczy podejść do punktu akredytacyjnego, podać kilka danych do celów statystycznych (co roku było to pytanie o kod pocztowy miejscowości, w której mieszkacie) i odebrać opaskę na rękę. Brak tutaj identyfikatorów na szyję (a przynajmniej dla zwykłych uczestników) lub karnetów specjalnych. Ot, jedna akredytacja dla wszystkich i można korzystać z wydarzenia.


Rady taktyczne:

Warto też wspomnieć o tym, że rok temu oferowane były opaski materiałowe z motywem graficznym konwentu dla niewielkiej puli uczestników, którzy zaakredytowali się jako pierwsi. W tym roku jednak trudno mi było znaleźć informację, czy takowe będą dostępne, chociaż FAQ na stronie konwentu wspomina o opaskach "na pamiątkę".


Nocleg w Rawiczu


Rawikon jest jednym z niewielu już konwentów, który oferuje uczestnikom tradycyjny bezpłatny sleeproom, czyli wydzielone miejsce, w którym istnieje możliwość rozłożyć sobie śpiwór lub materac. Ten jest całkowicie bezpłatny, jednak jeśli chcecie skorzystać z tej opcji, konieczna jest wcześniejsza rejestracja na dedykowanej podstronie Eventima. W przypadku Rawikonu na potrzeby sleeproomu zostały oddane do użytku dwie szkoły oddalone od miejsca konwentu o około 5-10 minut spacerem. Na ogół na potrzeby sleepa przeznaczane są sale gimnastyczne tych szkół, jednak zależnie od specyfiki konwentu mogą to być też inne sale.

Według aktualnych informacji miejsca na sleeproomie z powodu ogromnego zainteresowania wydarzeniem zostały zarezerwowane w ciągu zaledwie dwóch dni. W związku z tym aktualnie jedyną dostępną opcją jest szukanie noclegu w Rawiczu, lub poza Rawiczem. Ponownie, odkopujcie znajomości, jeśli je macie.


Rady taktyczne:

To samo tyczy się sleeproomu. O ile obecnie brak już na nim wolnych miejsc, za rok sytuacja może być podobna. Zalecam czekać na daty rozpoczęcia zapisów na sleeproom i zapisać się najlepiej tego samego dnia. Sytuacja z noclegiem może się pogarszać z edycji na edycję.

Miejsce do spania warto zająć i rozstawić tuż po dotarciu na konwent, żeby nie męczyć się ze stawianiem legowiska wieczorem, kiedy część uczestników już będzie spać.


Pieniążki


Każdy konwent to też wydatki związane z wyjazdem. W przypadku Rawikonu mowa tutaj o kosztach związanych z wystawcami, jak również jedzeniem. Jeżeli jesteście chomikami lubiącymi kupować różnego rodzaju naklejki, printy, breloczki i rękodzieła, będziecie na pewno zadowoleni i liczcie budżet co najmniej 200 zł. Jeśli chodzi o samo jedzenie, to tutaj zależy sporo od Waszych preferencji. Ceny w foodtruckach są na ogół dość standardowe (nie są mocno zawyżone, ale nie są też niskie). Sytuację ratuje to, że wydarzenie odbywa się w praktycznym centrum miasta, przez co macie mnóstwo możliwości gastronomicznych w najbliższych okolicach Biblioteki.


Rady taktyczne:


Poruszanie się po konwencie


Rawicz ma bardzo mocno zbite centrum, przez co nie ma najmniejszych problemów, by poruszać się po mieście na piechotę. Samo przejście od Biblioteki do Centrum Kultury to kwestia raptem minutowego spaceru. Odrobinę dłuższy spacer może czekać tych, co mają sleeproom w Szkole Podstawowej nr 4 (OpenStreetMap mówi o 10 minutach drogi piechotą od Biblioteki) albo muszą się dostać na dworzec kolejowy (tu już OSM mówi o 25 minutach drogi piechotą), z czego wciąż nie są to wielkie odległości.

Jeśli chodzi o parking to z reguły swoje auto zostawiałem na Placu Wolności, z czego na potrzeby Rawikonu organizatorzy przygotowali również dedykowany parking na Targowisku Miejskim. Ponieważ wydarzenie odbywa się w weekend, płatna strefa parkowania nie obowiązuje (chyba że parkujecie na samym głównym Rynku, czego nie polecam).


Rady taktyczne:


Ekwipunek


Oto moje rekomendacje związane typowo z wyposażeniem na Rawikonie. Chociaż część moich rekomendacji będzie podobna do tych z Pyrkonu, to jednak postaram się nieco rozwinąć temat.


Plecak albo worek


O ile nie planujecie zaopatrzyć się w sporo książek, nie będziecie potrzebowali mocno pojemnego plecaka. Przez tych kilka lat w zupełności wystarczyły mi moje standardowe worko-plecaczki, w których trzymałem zaledwie kilka bibelotów.


Butelka z filtrem


Poleciłem na Pyrkonie, polecam też i na Rawikonie. O ile wnętrze Biblioteki jest bardzo mocno klimatyzowane, warto jednak się nawadniać. Na samym obiekcie będzie też dostępna stacja do napełniania butelek wodą, więc jeśli nie macie butelki z filtrem (mówię o tych Daffi albo Brita), każdy inny bidon też się nada.


Zwykły krem przeciwsłoneczny


Na Rawikonie zdecydowana większość atrakcji będzie w różnego rodzaju klimatyzowanych budynkach. Poza strefami wystawców czy atrakcjami na scenie, rzadko będziecie na pełnym słońcu. A nawet jeśli, to zwykła czapka lub przeciętny krem przeciwsłoneczny będzie wystarczający.


Zwykłe, wygodne buty


Na Rawikonie nie będziecie się aż tak często przemieszczać, a nawet jeśli, to z pewnością spędzicie też trochę czasu na strefach chillu. Zadbajcie o to, żeby Wasze buty były wygodne, ale nie musi to być żadne ciężkie obuwie na długie spacery.


Kurtka przeciwdeszczowa


Warto mieć zawsze! I na Rawikonie potrafiłem trafić na ulewę. Pamiętajcie: bierzcie kurtki przeciwdeszczowe. Kropka!

I upewnijcie się, że nie bierzecie jednorazowych palto, które okazują się na Was za małe, bo mają rozmiar dziecięcy. Pozdrawiam osoby, które wiedzą, do czego nawiązuję.


Spray przeciwko owadom


O ile w dzień nie będziecie siedzieć na zewnątrz, tak wieczorem przy okazji koncertów i kina plenerowego sytuacja się zmienia. Chociaż Rawikon odbywa się z daleka od zbiorników wodnych (w porównaniu np. z DFami we Wrocławiu, gdzie dosłownie za Zamkiem jest staw), miejcie przy sobie spray odstraszający ewentualne komary. Wieczorami te mogą być niewiarygodną udręką. Warto się spryskać przed ewentualnym koncertem czy seansem.


Książki gości, którzy będą na Rawikonie


Jeśli na Rawikonie będzie znany przez Was autor lub aktor, warto zabrać jakąś książkę by wziąć od tej osoby autograf. Rawikon jest na tyle małym wydarzeniem, że na każdą osobę natraficie co najmniej trzy, cztery razy w trakcie danego wydarzenia. Warto wobec tego mieć pod ręką coś do podpisania.


Aplikacja "Konwencik" ALBO papierowy plan


Ponownie, Konwencik to szwajcarski scyzoryk jeśli chodzi o konwenty. Używajcie go. Alternatywnie będziecie też mieli możliwość wzięcia papierowego planu z rozpiską wszystkich atrakcji. Przydatne do planowania Waszego pobytu na Rawikonie.


Koc piknikowy (jeśli macie miejsce)


Jeśli nie znajdziecie wolnego leżaka, a chcecie wygodnie usiąść pod kątem atrakcji na scenie, warto mieć ze sobą jakiś koc piknikowy. Wokół sceny znajduje się dość spory trawnik, więc na pewno znajdziecie miejsce by się z kocem rozłożyć.

Jeśli jednak uda Wam się zarezerwować leżak, koc nie będzie Wam potrzebny.


Program


Rawikon w tym roku będzie oferował mnóstwo punktów programu, od wiosek fanowskich aż po prelekcje czy turnieje. Ponieważ program nie jest aż tak rozbudowany co na większych konwentach, rzadko zdarzy się sytuacja, że dwa punkty programu będą nachodzić na siebie.

W przypadku prelekcji nie ma potrzeby czekać mocno wcześniej przed salą. Wystarczy poczekać 5-10 minut przed i bez problemu znajdziemy miejsce. Sale prelekcyjne na Rawikonie na ogół mają mnóstwo miejsc siedzących i rzadko się zdarzało, że wszystkie były zajęte. Obserwujcie jednak na wszelki wypadek zainteresowanie daną prelekcją w aplikacji Konwencik: jeśli dana atrakcja ma ponad 30 serduszek, warto będzie dla pewności udać się przed salę już na 10 minut przed samym punktem programu.

W przypadku warsztatów organizatorzy zastrzegają, że część z nich może mieć ograniczenia co do uczestników. W razie zainteresowania konkretnymi warsztatami warto zapisać się na nie wcześniej w punkcie akredytacyjnym.

Strefa RPG to osobne salki, które są dedykowane konkretnym drużynom. Są przestronne, dają uczucie prywatności, a wolontariusze na strefie RPG są bardzo pomocni i potrafią nawet oferować kawę czy słodkości dla dodatkowego osłodzenia sesjowania. Na sesje RPG jednak obowiązują zapisy. Warto więc sprawdzić platformę Eventim albo punkt akredytacyjny.

Wioski fanowskie są w tym roku nowością, wobec czego nie jestem w stanie stwierdzić, na ile będą oblegane.


Rady Taktyczne:


I to by było na tyle, jeśli chodzi o Rawikon. Mam nadzieję, że moje rady okażą się dla Was pomocne i że będziecie się doskonale bawić na konwencie. Tymczasem do zobaczenia w Rawiczu!



/gemlog/